Marketingiem zajmuję się od lat i zdążyłam poznać go z naprawdę wielu stron.
Dziś pomagam małym firmom poukładać działania marketingowe od podstaw, koncentrując się na social mediach.
Pracuję z właścicielami nad strategią, grupą docelową, pozycjonowaniem marki, ofertą i komunikacją.
Pomagam znaleźć odpowiedź na pytania: do kogo właściwie sprzedajemy, dlaczego klient ma wybrać właśnie nas i jak przełożyć to na marketing, który da się później konsekwentnie realizować.
Prowadzę konsultacje, warsztaty i szkolenia, a jednocześnie nadal pracuję bezpośrednio z markami przy wdrażaniu strategii i tworzeniu contentu.
Dzięki temu nie uczę marketingu wyłącznie z prezentacji.
Ale zanim zaczęłam pomagać innym układać ich biznesy, sama zdążyłam swój pierwszy spektakularnie wyłożyć. 😂
Moja przygoda z biznesem zaczęła się od… porażki.
Mając 23 lata, stworzyłam własną markę odzieżową z wielką wizją ubrań dla „kobiet sukcesu”.
Rynek szybko zweryfikował moje wyobrażenia. Okazało się, że zapracowane businesswoman nie chodzą codziennie w szpilkach i obcisłych sukienkach niczym Samantha z SATC. 😅
To była prawdziwa lekcja pokory i tego, jak działa biznes.
Obiecałam sobie, że nauczę się marketingu i sprzedaży. Chciałam zrozumieć przede wszystkim jedno:
Dlaczego ludzie kupują?
Zaczęłam się uczyć, testować i zdobywać doświadczenie na własnych projektach, we freelancingu i pracy zawodowej.
I tak marketing został ze mną do dziś.
Po drodze sprawdziłam marketing z naprawdę różnych stron.
- Lokalna gazeta
- Biuro podróży
- Agencja SEO
- Agencja Amazon
- Freelancing
- Własne projekty
Była strategia, sprzedaż, kampanie, content, fotografia i video. Przez pewien czas podróżowałam nawet z kamerą po Polsce i Europie.
Co mi to wszystko dało?
To właśnie ta różnorodność nauczyła mnie najwięcej.
Pracując z dziesiątkami przedsiębiorców, zaczęłam zauważać ten sam schemat:
Możesz robić świetny content, reklamy czy SEO, ale jeśli brakuje solidnych fundamentów, nawet najlepsze narzędzia niewiele zmienią.
Przez długi czas wydawało mi się, że powinnam wybrać jedną specjalizację.
- SEO?
- Social media?
- Reklamy?
- Content?
- Strategia?
Mnie jednak zawsze bardziej interesowało, jak te elementy wpływają na siebie i na cały biznes.
Dziś wiem, że szeroka perspektywa pozwala mi szybciej zobaczyć, gdzie naprawdę leży problem.
Dziś łączę dwie rzeczy, z których nie chcę rezygnować:
Praktyka i dzielenie się wiedzą.
Nadal pracuję bezpośrednio z markami, tworzę content, konsultuję i testuję rozwiązania.
Jednocześnie coraz większą część mojej pracy zajmują szkolenia i warsztaty.
Nie chcę uczyć marketingu wyłącznie z prezentacji. Chcę cały czas robić go również w praktyce.
Jeśli miałabym dziś zamknąć swoje podejście do marketingu w jednym zdaniu, byłoby to:
Marketing zaczyna się od zrozumienia ludzi, nie algorytmów.
Nie wierzę w jedną metodę dla każdego biznesu. Wierzę w zadawanie właściwych pytań, testowanie, wyciąganie wniosków i dobieranie narzędzi do klienta, problemu i celu.
I tego właśnie chcę tutaj uczyć.
Prywatnie?
Są dwie rzeczy, które wyjątkowo cenię u ludzi: zdolność do autorefleksji i poczucie humoru.
Jeśli nie boisz się popełniać błędów, a uśmiech to Twój stały towarzysz, myślę, że się dogadamy. 🙂
Sama staram się podchodzić tak do życia i biznesu.
